Historia

Batowice to wieś położona w dolinie Dłubni, częściowo w granicach Dłubniańskiego Parku Krajobrazowego. Usytuowana jest 8 km na północny – wschód od centrum Krakowa; graniczy od północy z Dziekanowicami oraz Raciborowicami, od południowego – zachodu z Prądnikiem Czerwonym, od południa z Mistrzejowicami a od południowego – wschodu z Zesławicami. W 1973 południowo – zachodnia część Batowic została włączona do Krakowa. Od czasów średniowiecza do czasów nam współczesnych Batowice przynależą do parafii pod wezwaniem św. Małgorzaty w Raciborowicach. Nazwa „Batowice” ma charakter patronimiczny, typu przezwiskowego, pochodzi od osoby zwanej Bat. Na przestrzeni dziejów nazwa wsi występowała jako Bathouicze, Bathowycze, Bathow, Bathowicze. Jednak niektóre źródła twierdzą, że nazwa wsi wywodzi się z węgierskiego słowa „báty” oznaczającego starszego brata a początki wsi niektórzy wiążą z osadnictwem węgierskim. Pierwsza wzmianka o wsi Batowice w źródłach historycznych pochodzi z 1344 roku. Dowiadujemy się z niej, że właścicielem wsi, folwarku i dworu był biskup krakowski Jan Grot. Te same źródła podają, że folwark kupili w 1409 roku bracia Hanek zwany Drwanth i Dobek z Batowic. Kolejnymi właścicielami dóbr byli Marcin Ryncza (Ryńcza) z Batowic, wikary katedry krakowskiej oraz Jakub Ryncza (Ryńcza) z Batowic, prepozyt kościoła św. Jakuba na Kazimierzu. Jak podaje Jan Długosz wieś, w której znajdował się dwór z folwarkiem, 6 ½ łanów kmiecych, młyn oraz karczma, stał się ponownie własnością biskupów krakowskich, bowiem w 1524 biskup krakowski Jan Konarski nabył sołectwo batowickie od Anny, Katarzyny oraz Agnieszki Rynczówien. Wiadomo, iż w 1789 Batowice nadal należały do kapituły katedry krakowskiej, liczyły 155 mieszkańców, 23 domów, znajdował się tu młyn, dwie karczmy. W 1805 wieś przeszła na własność państwa, następnie została sprzedana prawdopodobnie Ignacemu Liskiewiczowi, synowi bogatego kupca i bankiera krakowskiego. Następnie wieś należała do księdza Mateusza Dubickiego (1760 – 1845) kanonika krakowskiego, prałata i oficjała generalnego krakowskiego, kanclerza kapituły krakowskiej, znanego również z twórczości poetyckiej. Kolejnymi właścicielami Batowic była rodzina Bieńkowskich. W latach 1845 – 1848 majątek dzierżawił znany pamiętnikarz krakowski Kazimierz Girtler (1804 – 1887). Mówi się też, że przez pewien czas Batowice należały do rodziny Matejków a na początku XX wieku znalazły się w rękach innego malarza: Henryka Uziębły.

W okresie międzywojennym obszar dworski był w posiadaniu Tadeusza Rogalskiego (1881 – 1957) lekarza, profesora anatomii Uniwersytetu Jagiellońskiego, późniejszego pierwszego rektora Akademii Medycznej w Krakowie. W latach dwudziestych XX wieku Rogalski wraz z niejakim Reicherem (założyli spółkę lekarzy wpisaną do rejestru sądowego 21 czerwca 1922 roku) zorganizował w Batowicach lecznicę dla chorych z zaburzeniami układu nerwowego oraz dla osób uzależnionych. Powstały trzy pawilony sanatoryjne. Jak głosi ulotka polecano: „leczenie zaburzenia układu nerwowego i przemiany materii, odzwyczajanie od narkotyków (alkohol, nikotyna, morfina, kokaina itp.), stany wyczerpania, kuracja tucząca i odtłuszczająca„. We wzmiance prasowej o sanatorium pisano tak: „Trzy oddzielne pawilony w rozległych ogrodach, na stoku południowym, najnowsze sposoby leczenia, kuchnia dietetyczna pod nadzorem lekarskim. Lecznica prowadzona jest przez uniwersyteckie siły lekarskie: nieustanna opieka lekarska i pielęgniarska, instalacja elektryczna, woda zimna i ciepła w pokojach, sygnalizacja świetlna, ogrzane korytarze, werandy otwarte i oszklone, kąpiele słoneczno – powietrzne.” Klientami – pacjentami byli przede wszystkim ludzie zamożni, arystokracja i śmietanka towarzyska, bowiem koszty pobytu w sanatorium były znaczne: „Taksa za utrzymanie i mieszkanie w osobowym pokoju łącznie z opieką lekarską i zabiegami wynosi 25 do 30 zł dziennie. Lekarze i ich rodziny oraz urzędnicy państwowi i samorządowi otrzymują od 5 do 10 % zniżki.” Leczył się tu z „morfinizmu” Władysław Orkan, przebywała tu uprowadzona i umieszczona przez swojego męża wbrew swojej woli Zofia Stryjeńska.

W 1931 roku Tadeusz Rogalski sprzedał posiadłość i udziały w spółce, której pełnym właścicielem stał się P. Reicher. Wówczas placówka był znana i ceniona nie tylko w kraju. O popularności świadczyć może wizyta lekarzy, przedstawicieli dwudziestu państw Ligii Narodów 12 czerwca 1933 roku.

W okresie II wojny światowej Niemcy w zabudowaniach dworskich założyli szkołę dla dziewcząt niemieckich należących do organizacji Hitlerjugend a właściwie Bund Deutscher Mädel. Po wojnie w dniu 14 lipca 1947 roku, z Krakowa z ulicy Mikołajskiej 21 przeniesiono do Batowic Miejski Dom Starców i Ozdrowieńców. Od tej daty można liczyć początek działalności Domu Pomocy Społecznej w Batowicach. Pierwszymi pensjonariuszami byli chorzy, kalecy i starsi ludzie, którzy trafili do Krakowa po upadku Powstania Warszawskiego. W 1956 przemianowano ośrodek na Państwowy Dom Rencistów, później na Państwowy Dom Pomocy Społecznej dla Dorosłych, aby w końcu stał się Domem Pomocy Społecznej. W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych nastąpiła przebudowa pawilonów, co zupełnie zmieniło charakter zabudowy zespołu dworsko parkowego w Batowicach. W latach 1924-1927 projekt przebudowy i rozbudowy lecznicy stworzył znakomity architekt Józef Gałęzowski. Oczywiście po jego koncepcji nie pozostało nic. Podobnie piękny park, zrujnowany podczas lat okupacji nie stanowi już takiej atrakcji jak w latach międzywojennych. Pomimo to obiekt jest doskonałym azylem dla osób samotnych, schorowanych potrzebujących opieki i wsparcia.


Opracowano na podstawie „W Tej Pięknej Ziemi. Gmina Zielonki od średniowiecza do czasów współczesnych”. Mateusz Wyżga Wyd.: UG Zielonki 2009;

„Inwentaryzacja Parku przy Domu pomocy Społecznej w Batowicach” Dominika Wiktoria Lewandowska Krak. Akademia im. A. F. Modrzewskiego